Książka w XXI wieku
Codziennie dowiadujemy się o nowych wynalazkach, większość z nas ma komputer, telewizor i inne nowości techniki. Czy w tym pędzącym świecie jest jeszcze miejsce na książkę? Czy jest sens "tracić" czas na czytanie, kiedy można poświęcić go na inne przyjemności? Kiedyś tylko nieliczni posiadali umiejętność czytania. Ludzie Ci należeli do elity społeczeństwa, a Ci, którzy posiadali książki byli bogaczami. Dziś czytać umie prawie każdy z nas, ale tylko nieliczni sięgają po książki. Dlaczego? Dzieje się tak często z winy rodziców. Pęd za karierą sprawia, że coraz mniej czasu spędzają z dziećmi. Aby uspokoić swoje sumienie kupują dzieciom nowe zabawki, techniczne odkrycia. Dziecko, które rzadko widuje czytającego rodzica, samo też woli grać niż sięgnąć po książkę. A lektury szkolne - łatwiej przeczytać opracowanie. Dlatego szkoły kończą ludzie, którzy czytając tekst nie rozumieją go, tak zwani "analfabeci wtórni". Co zyskuje człowiek czytając? Przede wszystkim wstęp do cudownego świata przygód, pełnego przeróżnych postaci, ucieczkę od codzienności. Książki uczą nas życia, odróżniania dobra od zła. A z zalet "praktycznych" - czytając książki uczymy się ortografii.